Jeszcze wciąż troszkę świątecznie

Wielkanoc..hmm, ja wolę o wiele bardziej te zimniejsze święta przypadające w grudniu, głównie przez rodzinną atmosferę i światełkowo- śnieżny nastrój. W tradycji kościelnej oczywiście wiosenne święta są ważniejsze, ale jak dobrze nam wiadomo, zarówno w Polsce jak i w Szwecji dla większości to zazwyczaj cztery dni wolne od pracy.:):) Mimo wszystko lubię zapach baź, tulipanów i zaspane oczy na porannej rezurekcji! Lubię tez tą całą krzątaninę, mycie okien i sadzenie kwiatków w ogródku (albo na balkonie ;). Nasi sąsiedzi Szwedzi wykorzystują ten czas na gruntowny przegląd swojej żaglówki przed sezonem bądź wizytę w domku letnim gdzieś za miastem (sommarstuga).

Poniżej kilka inspiracji wielkanocnych. Większość z nich postanowiłam zostawić na trochę dłużej na moim stole.

 

Chwila relaksu z różaną herbatą

Widoczną na zdjęciu herbatę różaną dostałam od mojej dobrej znajomej na święta i dopiero teraz miałam chwilkę czasu, żeby w końcu jej spróbować. Dziękuje Kasiu! :)Dzisiaj za oknem deszcz i plucha, dlatego dobrze się rozgrzać. Pewnie nie każdy wie, ale róża wzmacnia naszą odporność, pomaga w problemach żołądkowych oraz świetnie działa  na skórę. Zapach przypomina o zbliżającym się lecie, ale nie tylko.. Jeśli ktoś był kiedyś na Gotlandii (wyspa róż) to niewątpliwie powrócą wspomnienia. Ze względu na łagodny klimat róże kwitną tam nawet w grudniu!:)

 

Wiosenne nowinki w moim domu

Myśle, że teraz można juz oficjalnie ogłosić, że wiosna nadeszła!!! 🙂 Zmiana stylu, nie tylko w twojej szafie, wskazana! Poniżej moje propozycje jak łatwo ożywić pokój zielonymi dodatkami. Może to być obraz lub plakat rodem z podręcznika biologii (ten akurat przywiozłam z ogrodu botanicznego w Sztokholmie), wiosenne zasłony (te zakupiłam w domu towarowym Åhlens) lub poduszka z ornamentami kwiatowymi (łatwo dostępna bo z waszej ulubionej Ikei). Lampiony i świeczniki ciągle jeszcze wskazane, ale te w lżejszej formie, z plecionej białej sklejki lub cienkiego szkła z dodatkiem brązowej skóry.

 

 

 

Dobrym pomysłem są również naklejki ścienne w odcieniach zieleni, które zapełnią puste ściany. Poczujemy się jak w lesie:)


Śladami komisarza Wallandera- Ystad

Osobiście uważam, że najlepsze kryminały powstają w Skandynawii, a dokładniej mówiąc w Szwecji 🙂 Zawsze mnie zastanawiało, jak to jest możliwe, że w tak spokojnym kraju, w głowach ludzi o tak sympatycznym usposobieniu rodzą się tak zawikłane, przemyślane i często bardzo brutalne scenariusze przeróżnych zbrodni. Filmy, które powstają na podstawie książek są dopracowane w każdym calu pod względem zdjęć, scenariuszy, aktorów i muzyki. Tak też było w przypadku serii filmów o komisarzu Wallanderze, fikcyjnej postaci, stworzonej przez Henninga Mankella. Właśnie ta postać zainspirowała mnie do marcowej wycieczki do Ystad.



 

 

 

 

 

 

Skandynawskie inspiracje w moim domu

Połączenie żółtych cytryn z surową metalową misą daje ciekawy efekt

Białe róże komponują się fantastycznie z kolorem bukowego drewna i błękitu

Niebieskie poduszki w zabawne kropki ożywią surowe skandynawskie wnętrza

Miłość od pierwszego wejrzenia czyli kocyki So Fluffy

 

Zima jeszcze od nas nie odeszła na dobre, a wieczory są wciąż zimne. Chociaż z utęsknieniem czekamy na wiosnę to miło jest usiąść wygodnie pod ciepłym kocem, z kubkiem gorącej herbaty i dobrą książką i nie myśleć o niczym. Na pewno tego punktu dnia będzie mi brakowało w cieple letnie dni.

Styl skandynawski charakteryzuje się między innymi prostą formą i naturalnymi materiałami. Koce So Fluffy wykonane są z wełny merynosa i dzięki temu są bardzo bardzo miękkie. Ja zakochałam się od razu:) Jeśli planujemy urządzanie mieszkania właśnie w tym stylu, warto jest zainwestować w taki czy inny koc z wełny, ktory będzie dopełnieniem i ociepleniem surowej stylizacji, a poza tym ogrzeje i umili nam zimne dni.

Wiosna wiosna wiosna ach to ty

Espadryle Pieces Sukienka Vila Torebka Pieces

Vila to jedna z moich ulubionych skandynawskich marek. Zawsze kiedy jestem w Szwecji, muszę obowiązkowo odwiedzić jeden z butików. W Polsce zakupy tej marki możliwe są niestety jedynie w sklepach internetowych. Proste fasony, minimalistyczny styl, doskonale tkaniny i ciekawy design to główne atuty firmy. Designerzy tej firmy za ideał uważają fasony i desenie królujące w latach 50-tych i 60-tych XX wieku, charakterystyczne między innymi dla Jacqueline Kennedy, Brigitte Bardot, czy Grace Kelly.Wszystkie kolekcje doskonale uzupełniają dodatki firmy Pieces.

Mocno schłodzone drinki- Icebar Sztokholm

Niesamowita przygoda w najzimniejszym barze Szwecji:)
Jeśli ktoś akurat jest w Sztokholmie, bądz jest on jedynie punktem przesiadkowym i nie wie gdzie napić się dobrego drinka, to warto wybrać się do Icebaru, ulokowanego blisko Dworca T-Centalen. Temperatura wewnątrz wynosi -7 stopni Celsjusza. Wszystko jest z lodu, nawet kieliszki, brrrr….Pomimo ciepłych kurteczek rozdawanych przy wejściu, można niezle zmarznąć:)

Wszystkie drinki robione są ze znakomitych alkoholi Absolut Vodka i Gordons Gin, a ich rodzaj zależy od aktualnej tematyki wystroju. W tym roku aż do kwietnia jest to Wild Encounters, dlatego tez natrafimy w środku na dzikie zwierzeta wykute w lodzie oraz drinki o tej tematyce np: Gray Wolf (Absolut Vodka, Lingonberry juice,Fresh lime), Red Fox (Prosecco, Elderflower) lub na przykład Lemming (Gordons Gin, Fresh pink grapefruit).

Warto zabukować sobie termin wcześniej online ze względu na dużą ilość odwiedzających oraz niższą cenę! Dobrym terminem na zimne drinki jest lato, kiedy to będziemy mogli wewnątrz Icebaru odpocząć od upałów :):)

Och så levde de lyckliga -Nieszwedzka książka szwedzkiego tłumacza:)

Mówi się i jest to prawdą, że tłumacz jest tak naprawdę drugim i nowym autorem książki. Ma swój własny styl i wizję, przedstawionej w książce rzeczywistości. Choć treść oczywiście się nie zmienia (lub nie powinna), to dwóch różnych tłumaczy dostarczy nam dwie różne stylistycznie książki. I albo będzie się nam czytało lekko, albo nie dotrwamy do końca lektury, bo ciężko będzie się nam skupić na treści. Dlatego tak bardzo lubię czytać książki w oryginale:)

Ann Signe Elisabeth Björkhem tłlumaczy od 1977 i jest naprawdę świetna. Tłumaczyła ksążki np. Jojo Moyes i wielu innych znanych pisarzy. Nie zawiodła również w przypadku angielskiej autorki Lucy Dillon! Dla wszystkich zainteresowanych dobra informacja „Och så levde de lyckliga” jest też w polskiej wersji językowej „Szczęśliwe zakończenie”.

Książka była w swoim czasie na w pierwszym miejscu „Top 10″w Szwecji i ponieważ nie potrafię oprzec się nowinkom, zasiliła od razu mój domowy zbiór biblioteczny i czekała na swoja kolej:) c.d.n

Zimowy Sztokholm

Zapraszam na mały zimowy spacer po zaśnieżonej stolicy Szwecji. Jest to jedno z najpiękniejszych i najczystszych miast Europy. Jeśli mieszkacie na przykład w Krakowie i macie dość okropnego smogu, to miejsce jest dla Was:) Piękne, zadbane uliczki, kolorowe kamienice, zapach świeżo pieczonych kannelbullar (bułeczek cynamonowych) i korzennego glögga, a także wystawy pełne kolorowych koników z Dalarny (to nie z tego regionu, ale jest ich tu cala masa) i pięknego szwedzkiego rękodzieła, to tylko niektóre wspomnienia z wycieczki do Sztokholmu.

Nie sposób jest wymienić wszystkich atrakcji Sztokholmu jednym tchem, dlatego będę tą wiedzę dawkować stopniowo. Nie zabraknie również praktycznych porad dotyczących noclegów, muzeów i cen.

Poniżej kilka zdjęć w zimowej aurze.